O tym, że sen jest lekarstwem na wszystko wie każdy, ale okazuje się, że ta wiedza wcale nie jest taka łatwa do wcielenia w życie. I mimo że wypoczęta skóra, naturalny zdrowy glow, czysty umysł i koncentracja to wszystko, na czym nam zależy, nie zawsze mamy to na wyciągnięcie ręki. Nie wysypiacie się? Sprawdźcie, co może wpływać destrukcyjnie na Wasz sen i jak to zmienić!

ZOBACZ TAKŻE: Cztery urodowe triki, które ukryją fakt, że nie spałaś przez cały weekend >>>

Dlaczego mamy koszmary nocne?

Nie jest odkryciem stwierdzenie, że to, jak śpimy, rzutuje na cały następny dzień - to, jak wyglądamy, funkcjonujemy i jaki mamy nastrój. I nie wystarczy wcześnie się położyć. Przed snem warto zminimalizować bodźce - przegląd Instagrama zostawcie na rano, a ulubiony serial skończcie oglądać najpóźniej pół godziny przed położeniem się do łóżka (i oglądajcie go bez przekąsek, bo pełny brzuch nie ułatwi zasypiania). Jeśli do tego uda się wam ograniczyć słodycze i alkohol, a ostatnią kawę wypijecie nie później, niż po obiedzie, wzrasta prawdopodobieństwo, że fazy snu pozostaną niezakłócone, a tym samym szanse na spokojny, niezmącony koszmarami sen znacząco wrosną. 

Zgrzytanie zębami - skąd się bierze bruksizm

Bruksizm, czyli niekontrolowane nocne zgrzytanie zębami może być poważne w skutkach. Ścieranie się powierzchni zębów i ciągłe napięcie mięśni twarzy to efekt ciągłego napięcia w ciągu dnia, z którego często nie zdajemy sobie sprawy. Przesadny perfekcjonizm i nieradzenie sobie ze znalezieniem zdrowego życiowego balansu miedzy różnymi rolami, które na co dzień odgrywamy, znajduje ujście właśnie w taki sposób. Jedno jest pewne - to jasny sygnał, że poddajemy się zbyt dużej presji i może czas na małe przewartościowanie. Za to u dzieci zgrzytanie zębami może wskazywać na owsiki. 

Osobne sypialnie

To wcale nie brak bliskości jest najczęstszym powodem dla decyzji, by podzielić sypialnie na dwie osobne, ale … chrapanie. Na takie rozwiązanie zdecydowała się już prawie połowa Brytyjczyków. Wszystko byłoby super gdyby nie to, że takie rozwiązanie nie sprzyja bliskości między partnerami. Za to wspólne spanie wyzwala wyrzut oksytocyny i w efekcie wzmacnia więź. Jeśli mimo to osobne łóżka to jedyny sposób, by porządnie się wyspać, zadbajcie o to, by nie zabrakło między Wami czułości przynajmniej kwadrans przed tym, zanim każde z Was uda się w kierunku własnego posłania.

Bezsenność

Znacie to uczucie, gdy mimo skrajnego zmęczenia nie możecie zmrużyć oka? To spirala, z której trudno wyjść - coraz bardziej zmęczony organizm przestaje się regenerować i problem się nasila. Warto pamiętać, że bezsenność trwająca dłużej niż 3 tygodnie kwalifikuje się jako choroba przewlekła. Ta dolegliwość dotyka coraz większej części populacji i jest na tyle poważna, że trzeba szukać pomocy na zewnątrz. W większych miastach są poradnie snu, a leczenie czasem polega na przypisaniu… antydepresantów.

ZOBACZ TAKŻE: Jak być lepszą w łóżku (i nie chodzi o seks) >>>