Sprawa zaginięcia, a następnie informacja o morderstwie Gabby Petito, poruszyła ludzi na całym świecie. Od samego początku głównym podejrzanym w sprawie był narzeczony blogerki, Brian Laundrie. Informacje o jego śmierci sprawiły jednak, że już nigdy mieliśmy nie poznać prawdy na temat wydarzeń, do których doszło na terenie Parku Narodowego Grand Teton. FBI ujawniło właśnie, że jest przełom w śledztwie. Agenci poznali szczegóły, dzięki którym ta historia nie będzie kolejną niewyjaśnioną zbrodnią.

Morderstwo Gabby Petito – jak zginęła blogerka?

Gabby Petito ostatni raz była widziana, kiedy wychodziła z hotelu w Salt Lake City w Utah. Potem kontakt z nią odbywał się wyłącznie za pośrednictwem telefonu. Ostatnią wiadomość wysłała do swojej mamy 27 sierpnia 2021 roku. Potem ślad po blogerce zaginął. Dodatkowo matka zaginionej twierdziła, że autorką wiadomości wcale nie była jej córka. Poszukiwania trwały przez trzy tygodnie. Przez ten czas na jaw wychodziły kolejne wstrząsające wiadomości, które odbierały nadzieję na znalezienie Gabby Petito żywej. Blogerka podróżowała po Stanach Zjednoczonych ze swoim narzeczonym. Para przemieszczała się białym samochodem kempingowym. Pierwsze podejrzenia wzbudził fakt, że Brian Laundrie wrócił do domu sam. Stało się to 1 września, więc już kilka dni po ostatnim kontakcie z podróżniczką. Dodatkowo mężczyzna skontaktował się wtedy z adwokatem, co wzbudziło podejrzenia policji. Równie martwiący był fakt, że zaraz po tym zdarzeniu zniknął.

Tragiczne informacje o zabójstwie Gabby Petito trafiły do opinii publicznej w niedzielę 19 września. Wstrząsające wiadomości przekazano podczas konferencji prasowej. Koroner z hrabstwa Teton w stanie Wyoming ujawnił, że doszło do morderstwa młodej podróżniczki. Ciało Gabby Petito zostało odnalezione na terenie Parku Narodowego Grand Teton. Według specjalistów z zakresu medycyny sądowej blogerka została uduszona. Zdradzono też, że od momentu śmierci do znalezienia zwłok mogły minąć trzy lub cztery tygodnie. Z uwagi na tajemnicze zniknięcie jej narzeczonego, to właśnie Brian Laundrie stał się głównym podejrzanym w tej sprawie. Za jego związkiem z morderstwem Gabby Petito przemawiało też nagranie z policyjnej interwencji, do której doszło na autostradzie w okolicach Moab. Widać na nim zapłakaną Gabby, która przyznaje, że kłócili się z chłopakiem. Policjanci nie mieli jednak podstaw, żeby podejrzewać, jaki będzie finał tej historii. Nakazali im tylko spędzić noc osobno.

Morderstwo Gabby Petito – zaginięcie Briana Laundriego

Śledztwo w sprawie morderstwa Gabby Petito przejęło FBI. Jednak dopiero 20 października udało im odnaleźć Briana Laundriego. Śledczy podali do publicznej wiadomości, że niestety poszukiwany również nie żyje. Ciało mężczyzny znajdowało się na terenie parku, który wskazała jako miejsce pobytu jego rodzina. Poszukiwania były utrudnione z racji tego, że na wskazanym obszarze panowały trudne warunki atmosferyczne. Teren był zalany, a to sprowadziło aligatory i węże. Służby czekały z działaniami do momentu, w którym opadła woda. Właśnie wtedy natrafili na szczątki poszukiwanego. Odnaleziono je zgodnie z przypuszczeniami na bagnistym terenie rezerwatu przyrody Carlton w środkowej części Florydy. Identyfikacja zwłok była możliwa dopiero po przeprowadzeniu badań stomatologicznych. Śledczy zwrócili też uwagę na plecak oraz notatnik, które znajdowały się obok ciała mężczyzny. Ta wiadomość sprawiła, że choć podejrzenia wobec mężczyzny nie były bezpodstawne, to nigdy mieliśmy nie poznać prawdy o wydarzeniach, do których doszło na terenie Parku Narodowego Grand Teton.

Morderstwo Gabby Petito – nowe ustalenia

Trzy miesiące po tym jak Laundrie został znaleziony martwy w parku na Florydzie, FBI ogłosiło, że jest on jedyną osobą bezpośrednio zaangażowaną w morderstwo Gabby Petito. Przełom w sprawie nastąpił dzięki pamiętnikowi znalezionemu obok szczątków mężczyzny. To właśnie w nim śledczy natrafili na pisemne oświadczenie Briana Laundriego, w którym wziął na siebie odpowiedzialność za śmierć blogerki. Według ujawnionych informacji narzeczony podróżniczki przyznał się w nim do zamordowania Gabby Petito. Dodatkowo FBI podało, że w toku przeprowadzonego śledztwa nie zidentyfikowano żadnych innych osób, które mogłyby mieć związek z tragiczną śmiercią podróżniczki. Dzięki temu ta sprawa nie pozostanie kolejną, niewyjaśnioną zbrodnią.