1. Czekolada

Najlepiej gorzka! Nie tylko poprawia nastrój ale i dodaje energii. Wbrew pozorom bogata jest też w składniki odżywcze i... witaminy. Dzięki zawartości tembroiny (działającej w podobny sposób jak kofeina) mocno pobudza. Oprócz tego zawiera fenyloftaleinę wywołującą euforię i podniecenie, oraz anandamin działający rozluźniająco i zwiększający odporność na ból (porównywalnie do marihuany). Nie od dziś też wiadomo, że podczas jedzenia czekolady uwalnia się tak zwany hormon szczęścia- serotonina. A dla panów? Flawonole zawarte w czekoladzie działają rozluźniająco na naczynia krwionośne, a to prowadzi do poprawy erekcji.

2. Banany

Już sam ich sugestywny kształt pobudza wyobraźnię. Bogate są w bufoteninę, która poprawia nastrój, poczucie własnej wartości i stymuluje pociąg seksualny. Najwięcej bufoteniny  znajduje się tuż pod skórą, dlatego aby maksymalnie wykorzystać jej działanie, upiecz banany w wysokiej temperaturze (200-300 stopni C). Po wyciągnięciu z piekarnika łyżką zdejmij warstwę ze skórki i zjedz! Najlepiej polaną czekoladą. Działanie podwójne!

3. Awokado

Jako afrodyzjak używane od pokoleń. Dlaczego? Ten owoc wykorzystuje się w leczeniu impotencji i niepłodności. Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin obniża poziom stresu, łagodzi objawy zmęczenia, zapobiega stanom depresyjnym i zmianom nastroju. Wzmaga potencję, dodaje energii i pobudza do szukania nowych doznań.

1. Czekolada

Najlepiej gorzka! Nie tylko poprawia nastrój ale i dodaje energii. Wbrew pozorom bogata jest też w składniki odżywcze i... witaminy. Dzięki zawartości tembroiny (działającej w podobny sposób jak kofeina) mocno pobudza. Oprócz tego zawiera fenyloftaleinę wywołującą euforię i podniecenie, oraz anandamin działający rozluźniająco i zwiększający odporność na ból (porównywalnie do marihuany). Nie od dziś też wiadomo, że podczas jedzenia czekolady uwalnia się tak zwany hormon szczęścia- serotonina. A dla panów? Flawonole zawarte w czekoladzie działają rozluźniająco na naczynia krwionośne, a to prowadzi do poprawy erekcji.

2. Banany

Już sam ich sugestywny kształt pobudza wyobraźnię. Bogate są w bufoteninę, która poprawia nastrój, poczucie własnej wartości i stymuluje pociąg seksualny. Najwięcej bufoteniny  znajduje się tuż pod skórą, dlatego aby maksymalnie wykorzystać jej działanie, upiecz banany w wysokiej temperaturze (200-300 stopni C). Po wyciągnięciu z piekarnika łyżką zdejmij warstwę ze skórki i zjedz! Najlepiej polaną czekoladą. Działanie podwójne!

3. Awokado

Jako afrodyzjak używane od pokoleń. Dlaczego? Ten owoc wykorzystuje się w leczeniu impotencji i niepłodności. Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin obniża poziom stresu, łagodzi objawy zmęczenia, zapobiega stanom depresyjnym i zmianom nastroju. Wzmaga potencję, dodaje energii i pobudza do szukania nowych doznań.

4. Szafran

Ta drogocenna przyprawa (obok żeń szenia koreańskiego) została okrzyknięta przed "Food Research International" jednym z najsilniej działających afrodyzjaków. Podnosi libido, pomaga przy zaburzeniach erekcji. Generalnie, ma działanie zbliżone do viagry, tylko słabsze.

5. Ostrygi

To najbardziej luksusowy ze wszystkich afrodyzjaków. Zawiera sporą dawkę cynku i kwas asparaginowy, które podnoszą poziom testosteronu i estrogenów. Nie bez przyczyny Casanova jadł codziennie 50 ostryg na śniadanie! Niestety nie należą do najtańszych (ok. 200 zł/25 sztuk). Plus jest taki, że inne owoce morza działają podobnie. Jako alternatywę wybierz krewetki albo tuńczyka. Koniecznie z dodatkiem cytryny lub octu winnego!