Od 1985 roku październik stoi pod znakiem różowej wstążki. Wraz z pierwszym dniem miesiąca stratuje ogólnoświatowa kampania mająca na celu zebranie niezbędnych funduszy na potrzeby profilaktyki, wczesnego wykrywania i leczenia raka piersi, który na świecie diagnozowany jest co 19 sekund! Chodzi więc o poszerzanie świadomości, że choroba może dotknąć kobiety w każdym wieku, pod każdą szerokością geograficzną i w każdym momencie. Corocznie takie marki jak Estée Lauder, by informować o zagrożeniu oraz wspierać program walki z rakiem, wypuszczają do sprzedaży specjalne produkty oznaczone symbolem różowej wstążki. Część dochodu przekazywana jest na badania oraz promowanie wiedzy na temat zdrowia kobiet. W tym roku w akcję zaangażowała się także projektantka Stella McCartney, która zaprojektowała komplet różowej, koronkowej bielizny o nazwie Ophelia Whistling. Przy tej okazji zaprosiła do współpracy Alicię Keys, która nie tylko pojawiła się na zdjęciach promocyjnych, ale także wystąpiła w krótkim wideo. Obie panie opowiedziały w nim, dlaczego tak ważna jest świadomość tej choroby, powołując się na własne doświadczenia. Mamie wokalistki udało się pokonać raka, ale 19 lat temu nierówną z nim walkę przegrała mama Stelli, Linda McCartney. Jednak ryzyko zachorowania jest aż o 42% większe w przypadku Afroamerykanek, dlatego panie zdecydowały się na przekazanie części zysków na Memorial Sloan Kettering Breast Examination Center na Harlemie. Klinika zapewnia bezpłatną opiekę lokalnej społeczności. Wśród niej dorastała Alicia Keys. Sama kampania, w której wystąpiła 36-latka, ma być celebracją kobiecości, niezależności, ma łamać tabu, ale również podkreślać nierówność w dostępie do programów wczesnego wykrywania raka.