Jak dziś wygląda Jason Lewis, czyli Smith Jerrod z „Seksu w wielkim mieście”. I jak się zmieniał

Na pewno go pamiętacie, bo takiego przystojniaka nie sposób zapomnieć. I na pewno na jego widok serce zabiło wam mocniej. Podobnie jak Samancie Jones, jednej z czterech bohaterek „Seksu w wielkim mieście”, kiedy po raz pierwszy zobaczyła go w serialowej restauracji Raw, w której pracował jako kelner. I która podobnie jak inne klientki knajpy, postanowiła przychodzić do niej regularnie, tylko po to, by uwieść swojego wybranka (bo przecież jedzenie było średnio smaczne i zimne). Skutecznie.

Jerry „Smith” Jerrod, grany przez Jasona Lewisa, był kochankiem Samanthy, którego u jej boku mogliśmy oglądać zdecydowanie najdłużej (aktor dołączył do produkcji w 2003 roku i grał w nim przez rok). Co, pomijając, że jej trochę zazdrościliśmy, bardzo nas cieszyło. Zwłaszcza, że przez ten czas w serialu nie zabrakło ciekawych „momentów”. To właśnie przy niej (i dzięki niej) z kelnera przeobraził się w modela i całkiem nago wziął udział w pamiętnej reklamie wódki Absolut. Której chyba nie musimy wam przypominać. Chociaż właściwie – czemu nie?

„Love Life” to nowy serial, który spodoba się fankom „Seksu w wielkim mieście” >>>

Z czasem jednak drogi Smitha i Samanthy się rozeszły, a Jason Lewis zniknął z serialu (by przez moment pojawić się w jego kinowej wersji). Słuch po nim zaginął. Jesteście ciekawe, jak wygląda teraz? No pewnie! Nie trzymamy was dłużej w niepewności. Zajrzyjcie więc do naszej galerii (u góry strony), by zobaczyć, jaką metamorfozę przeszedł aktor, który swoje najnowsze oblicze pokazał właśnie w australijskim programie „The Morning Show”. A trzeba przyznać, że zmienił się nie do poznania. Ma znacznie krótsze i ciemniejsze włosy i – przede wszystkim – zapuścił wąsy. Na idealnie gładkiej twarzy pojawił się też kilkudniowy zarost. Poznałybyście?

[QUIZ CZĘŚĆ 1.] Jak dobrze znasz „Seks w Wielkim Mieście”? Na te pytania odpowiedzą tylko prawdziwi fani! >>>