W miniony piątek w Łodzi odbyła się gala rozdania nagród #Hashtagi Roku 2020, którymi wyróżniono osoby tworzące treści w internecie i aktywne w mediach społecznościowych, czyli influencerki i influencerów. Wśród zwyciężczyń i zwycięzców znalazła się m.in. Ewa Zawada (Dobra Faza), którą uznano TikTokerką Roku, w kategorii Osoba Publiczna Aktywna w Sieci zwyciężyła znana z Top Model Kasia Szklarczyk, Instagramerką Roku została Ola Tatka. Influencerką Roku okazała się Joanna Koroniewska a Małgorzata Rozenek-Majdan otrzymała statuetkę jako Power Influencer Roku.

Julia Wieniawa i Blanka Lipińska na gali #Hashtagi Roku 2020

Nagrodę specjalną od partnera wydarzenia, marki Twój Cel To otrzymała także Blanka Lipińska. Z kolei Julia Wieniawa odebrała nagrodę specjalną od marki Apart. Obie pozowały do grupowego zdjęcia na scenie, stojąc obok siebie i uśmiechając się. Co więcej, wczoraj Julia Wieniawa dodała serię zdjęć z gali na swoim instagramowym koncie. Na ostatnim można zobaczyć Blankę. Zarówno ona, jak i Julia są roześmiane i nie mają żadnego problemu, by przebywać w swoim towarzystwie. Oczywiście fanki i fani influencerki oprócz gratulacji w komentarzach, nie omieszkali wspomnieć, że ostatnie zdjęcie szczególnie zwróciło ich uwagę, budząc jednak przede wszystkim pozytywne reakcje. Zobaczcie zdjęcia z gali w galerii na górze strony!

Julia Wieniawa i Blanka Lipińska - historia konfliktu

Przypomnijmy przy okazji, o co chodziło w konflikcie na linii Julia-Blanka. Zaczął się on, z tego, co wiemy, od komentarza Julii Wieniawy na temat nowej relacji jej byłego partnera Aleksandra Barona: Może to jest jakiś niestandardowy casting Blanki do jej nowego filmu. Alek, powodzenia. Trzymam kciuki. Blanka Lipińska szybko postanowiła odpowiedzieć, że nie będzie komentować tego, jakie w takim razie Julia musi mieć doświadczenia z castingami. Media oczywiście podsycały konflikt. Kiedy Julia brała udział w Tańcu z Gwiazdami Blanka Lipińska została zapytana, jak ocenia występy koleżanki z show-biznesu. Julka tańczy naprawdę świetnie. Widać, że jest trochę zestresowana. Myślę, że ma duże szanse na wygranie tego programu. Sport jej służy, bo chudnie, wreszcie zaczyna mieć talię - skomentowała Lipińska. Internautki i internauci w większości uznali, że Blanka mogła sobie darować ostatnie zdanie, bo mamy XXI wieki i nie warto już oceniać cudzych ciał. W dodatku publicznieZ kolei Julia opublikowała zdjęcie z zakrwawioną siekierą z planu filmu W lesie dziś nie zaśnie nikt, które podpisała: Kiedy ktoś mówi, że nie mam talii. Było to dość zabawne, jednak młoda aktorka po jakimś czasie usunęła post. 

Zdecydowanie jednak stosunki Julii i Blanki musiały się ocieplić. Jednym z pierwszych dowodów na to był komentarz Lipińskiej pod instagramowym postem Wieniawy, w którym pisała o tym, że Polska znów w rankingu ILGA została najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej. Influencerka podkreśliła, że miłość to miłość i warto tego się trzymać, zmienić nastawienie wobec osób LGBT+. Blanka w komentarzu zostawiła emoji przedstawiające bicie braw. Teraz mamy z kolei zdjęcia z gali #Hashtag Roku 2020 i wypowiedź, której Julia udzieliła serwisowi Jastrząb Post po imprezie:

Z Blanką chyba zakopałyśmy tzw. topór wojenny, który gdzieś tam się w jakiś śmieszny sposób pojawił. Na scenie się dzisiaj przywitałyśmy, nawet stanęłyśmy razem do zdjęcia - deklarowała Julia Wieniawa. - Pozdrawiam Blankę i życzę jej wszystkiego, co najlepsze - dodała influencerka.

Mamy nadzieję, że to faktycznie koniec konfliktu, bo zdecydowanie kibicujemy dziewczyńskiemu wspieraniu się! Każdemu może się zdarzyć, że poniosą go emocje. W dodatku żyjemy wciąż w społeczeństwie, w którym kobiety są napuszczane na siebie, porównywane, ostro oceniane. Uwewnętrzniamy to i bywa ciężko wyrwać się z tego schematu. Najważniejsze jednak, by w końcu się ocknąć. Bo nie warto się kłócić! Zwłaszcza o facetów, którzy przychodzą i odchodzą. Lepiej zadbać o siostrzeństwo w praktyce i wzajemnie się wspierać!