Na trzecią część Seksu w wielkim mieście liczył każdy fan kultowego filmu. Niestety odtwórczyni jednej z najbardziej lubianych  postaci, Kim Cattrall (filmowa Samantha) dała jasno do zrozumienia, że nigdy nie zgodzi się na udział w kontynuacji. Choć aktorka wspominała o tym we wcześniejszych wywiadach, teraz dla Daily Mail zakomunikowała to w bardziej dosadny niż dotychczas sposób.

Zapytana, czy pojawi się w trzeciej części Seksu w wielkim mieście, odpowiedziała: „Nigdy. Jestem na nie.” Następnie dodała: „Uczysz się lekcji życia, a moja lekcja polega na tym, by pracować z dobrymi ludźmi i próbie uczynienia z tego zabawy”. Daily Mail prawidłowo wywnioskował, że gwiazda miała na myśli swoją koleżankę Sarah Jessikę Parker, z którą nie ma dobrych stosunków (mimo tego, że nie wymieniła w swoim wywiadzie żadnych nazwisk).

Sarah Jessica Parker zdradziła, co jest dla niej najcenniejszą pamiątką po Carrie Bradshaw>>>

Pogłoski o napiętej sytuacji między Parker a Cattrall krążyły od lat. A zeszłej zimy potwierdziły się. Po śmierci brata Kim, odtwórczyni roli Carrie Bradshaw umieściła kondolencje na Instagramie Cattrall, na co ta odpowiedziała: „Pozwól, że Ci wyjaśnię (jeśli jeszcze tego nie zrobiłam). Nie jesteś moją rodziną. Nie jesteś moją przyjaciółką. Więc piszę ostatni raz, żebyś nie wykorzystywała naszej tragedii do przywrócenia sobie łatki „milutkiej dziewczyny””.

Nadzieje dotyczące Seksu w wielkim mieście 3 już od jakiegoś czasu były bardzo nikłe. We wrześniu 2017 roku Parker w jednym z wywiadów powiedziała: „To koniec. Nie robimy tego. Jestem rozczarowana. Mieliśmy piękny, zabawny, przejmujący, radosny, bardzo relatywny scenariusz i historię. To rozczarowujące nie tylko dlatego, że jej nie opowiemy, ale przede wszystkim dla publiczności, która tak chciała tego filmu." Wygląda na to, że na dobre możemy zapomnieć o kontynuacji kultowej filmu.