Meg Wolitzer jest powieściopisarką, której teraz potrzebujemy – pisał dziennik The Washington Post. To opinia w punkt, bo jej najnowsza powieść – Ich siła, wydana w Polsce nakładem wydawnictwa W.A.B, jest wręcz szyta na miarę naszych czasów. Wolitzer, przystępną w odbiorze narracją, podejmuje takie tematy, jak dojrzewanie i towarzyszące nam w tym procesie ideały, które następnie weryfikuje nie zawsze przychylna nam rzeczywistość, feminizm i potrzeba kobiecej solidarności, a także poświęcenie i miłość – chyba najtrudniejsze wyzwania w życiu każdego z nas. Z tym wszystkim wiąże się ta tytułowa siła. W powieści Wolitzer to siła uczuć, marzeń i pragnień, ale i siła w rozumieniu władzy i pozycji, jakie zajmujemy. Pisarka w mądry sposób porusza wszystkie te tematy i skłania do refleksji. Nic dziwnego, że przeniesieniem Ich siły na ekran zainteresowana jest jedna z najpopularniejszych hollywoodzkich aktorek, Nicole Kidman.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Trzy kobiety” Lisy Taddeo >>>

Nie mogliśmy pominąć tej powieści w naszym Glamour Book Club. Zachwyceni lekturą, podzieliliśmy się nią także z naszymi czytelniczkami. Jak one oceniają historię dwóch kobiet – Greer Kadetsky, młodej, nieśmiałej początkowo dziewczyny, która pod wpływem charyzmatycznej legendy feminizmu – Faith Frank, zmienia postrzeganie pewnych kwestii o 180 stopni? Oto ich opinie! A jeśli wy też chciałybyście ocenić książkę w ramach Glamour Book Club, dołączcie do naszej zamkniętej grupy na Facebooku – Glamour Girls Club już teraz! 

Recenzja Julii

Książka Ich siła autorstwa Meg Wolitzer to jedno z tych czytadeł, które uzmysławiają, jak piękne, brutalne, trudne i szczęśliwe potrafi być życie. Powieść składa się z 4 części, a każda z nich opowiada konkretne etapy życia bohaterów.

Główną postacią książki jest Greer Kadetsky, młoda i szalenie ambitna dziewczyna. Greer, będąc na studiach z dala od chłopaka, poszła na imprezę gdzie doświadczyła szowinizmu i molestowania. Była wściekła, że chłopak – Darren, który ją napadł, robił to także na inne studentki na kampusie, a władze uczelni przymykają na to oko, bo rodzice chłopaka wpłacają „pokaźne sumy”. Urządziła, więc z przyjaciółką o imieniu Zee protest przeciwko niemu.

Dziewczyny chciały, aby władze uczelni zobaczyły ich sprzeciw wobec szowinistycznych aktów chłopaka i wydaliły go z uczelni, ale niestety tak się nie stało. Greer była oburzona całym zajściem i wiedziała, że musi coś z tym zrobić. Za namową Zee, poszły razem na wykład aktywistki i feministki Faith Frank, na którym to Greer zobaczyła światełko w tunelu do zmiany świata kobiet na lepsze.

Po zakończeniu studiów Greer nie znalazła od razu wymarzonej, feministycznej pracy, ale Cory za to dostał pracę na Filipinach, z mieszkaniem, jedzeniem w drogich knajpach i sprzątaczką. Jednak wszystko to diametralnie się zmieniło. Greer w końcu pracowała na wymarzonej posadzie z wymarzoną szefową, a Cory musiał podjąć okropnie trudną decyzję i wywrócić swoje życie do góry nogami po tragicznych wydarzeniu w jego rodzinie. Dziewczyna rozkwitała w upragnionej pracy, pomagając przeróżnym kobietom postawionych w niekomfortowych lub wręcz upokarzających sytuacjach. Faith Frank przez większą część kariery Greer jest jej mentorką i przyjaciółką.

Feministka pokazuje dziewczynie, że nawet w czasie kryzysu i totalnego braku zainteresowania jej działalnością, nigdy się nie poddawała, co doprowadziło ją do swego rodzaju sławy. Zaś Cory, pogrążony w rozpaczy i bezsensowności próbuje wraz z Greer utrzymać ich związek w ryzach.

Książka ma charakter feministyczny, pokazujący jak bardzo mężczyźni nie rozumieją kobiet i przez to mają pewne utarte stereotypy, które mijają się z realiami. Pokazuje również, że to czasem mężczyźni są bardziej feministyczni niż niektóre kobiety, choćby poprzez poświęcenie swojego doczesnego, w rozkwicie kariery życia na rzecz sprawowania opieki nad schorowana matką.

Tytuł Ich siła mówi o tej wewnętrznej, psychicznej sile do działania, nie poddawania i nie załamywania się w trudnych życiowych sytuacjach. Ich siła nawiązuję również do siły wewnętrznej swojego głosu i wiary, bo właśnie ona doprowadza nasze marzenia i cele do mety. Powieść porusza, również tematy wrażliwe, jak wychodzenie na jaw z odmienna orientacją seksualną, pogodzenie się z śmiercią bliskiej osoby, rozwody i zdrady. Owe zagadnienia, są niezwykle trafnie ukazane w książce, ukazując, właśnie tę prawdziwość życia codziennego. Powieść jest zdecydowanie dedykowana młodym ludziom, tym troszkę pogubionym i cichym, ale także tym zaplanowanym całym życiem. Po przeczytaniu nabiera się refleksji, że jednak nie jesteśmy sami i rzeczywiście każdy, nawet ci super popularni, odnoszący sukcesy mierzą się z wieloma utrapieniami.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Kobieta ze szkła” Caroline Lea >>>

Recenzja Marty

W obecnych czasach, czasach pandemii, czytam dużo książek. Sięgam zwykle po powieści kryminalne i obyczajowe. Książka, którą niedawno przeczytałam, nie wpisuje się raczej w styl wybieranych przeze mnie pozycji. Była to Ich siłaMeg Wolitzer opisująca historię młodej dziewczyny, Greer Kadetsky, która pod wpływem wydarzeń: napaści seksualnej na imprezie studenckiej i nie wyciągnięciu konsekwencji wobec sprawcy przez władze uczelni zostaje feministką. Dzięki swojej przyjaciółce Zee poznaje jej idolkę, Faith Frank, która z biegiem czasu i dla niej zaczyna pełnić ważną rolę w życiu. Jest ona ikoną feminizmu i staje się mentorką Greer.

Kiedy zaczynałam czytać Ich siłę byłam przekonana, że będzie to typowo feministyczna powieść o silnych kobietach walczących o swoje prawa, o marszach, protestach, o polityce i mężczyznach mizoginistach. Nie mogłam się bardziej pomylić. Wbrew pozorom Ich siłanie przedstawia tylko siły kobiet. Historia kilku osób, których losy się splątują jest wciągająca i ukazująca, że każdy człowiek jest inny, a mimo to każdy z nas musi czasem znaleźć w sobie tytułową siłę i mimo przeciwności losu szukać swojej życiowej drogi.

Książkę Meg Wolitzer czyta się z zaciekawieniem, nie można przewidzieć co się wydarzy ani jaka będzie reakcja bohaterów. To czyni ją atrakcyjną i dlatego uważam, że nie jest to obowiązkowa pozycja tylko dla feministek lub tylko dla kobiet. Każdy znajdzie w niej wątek dla siebie lub postać, z którą się choć trochę utożsamia, dlatego w dobie „me too” polecam ją każdemu, kto po prostu lubi czytać.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Receptę na szczęście” Agaty Przybyłek >>>

Recenzja Kingi

Ich siła Meg Wolitzer jest opowieścią o ambicji, życiowych rozterkach, ale także o dorastaniu, marzeniach i miłości. Jednak przede wszystkim opowiada o sile kobiet.

Greer Kadetsky jest introwertyczną, stroniącą od towarzystwa studentką. Pewnego dnia wraz z przyjaciółką Zee idzie na feministyczny protest, gdzie poznaje Faith Frank, wieloletnią liderkę ruchu kobiecego. Właśnie to spotkanie odmieni jej życie.

Ich siłato opowieść o przyjaźni i sile kobiet. Historia jest opowiedziana z perspektywy różnych postaci, dzięki czemu możemy poznać wydarzenia widziane oczami poszczególnych bohaterów. Opowieść o ideałach i zderzeniu ich z otaczającą rzeczywistością. To wszystko skłania do refleksji nad własnym postępowaniem.

Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Według mnie, opowieść ta jest nie tylko odpowiednia dla feministów czy feministek, ale także dla odbiorców chcących poznać historię Greer Kadetsky.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały książkę „Normalni ludzie” Sally Rooney >>>