Quebonafide nie wychodzi z roli, którą przyjął na potrzeby promocji swojego nowego albumu. Raper zmienił swój wizerunek i wcielił się w postać nieśmiałego informatyka w koszuli. Zniknęły jego tatuaże, street style’owe stylizacje i kolorowe włosy. Kuba Grabowski – tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko artysty – zaskoczył swoich fanów, którzy są mimo wszystko ciekawi, co szykuje dla nich ich idol. Raper zapowiedział, że płyta „Romantic Psycho” nie trafi do regularnej sprzedaży. Album można było zamówić w preorderze – wczoraj Quebo wrzucił na Instagram Stories zdjęcie kartonów z płytami i poinformował, że właśnie trwa wysyłka do osób, które ją kupiły. Fani mają ciekawą teorię. Niektórzy uważają, że Quebonafide szykuje coś naprawdę wyjątkowego, a „Romantic Psycho” to tylko przedsmak tego, nad czym pracował raper w ostatnich latach. Tak czy inaczej, wczoraj światło dzienne ujrzał nowy utwór, który Kuba nagrał razem z Matą, autorem kontrowersyjnej „Patointeligencji” i jednego z najpopularniejszych obecnie raperów młodego pokolenia.

Quebonafide rusza w trasę koncertową! Znamy terminy koncertów „Romantic Psycho” >>>

Quebonafide i Mata nagrali wspólny utwór „Jeep”

Quebonafide zaledwie wczoraj ujawnił listę gości na swoim nowym albumie „Romantic Psycho”. Wśród nich znalazła się Natalia Szroeder – prywatnie dziewczyna rapera – która pojawił się na pierwszym singlu „Jesień”, nie zabrakło również Taco Hemingwaya, którego usłyszymy w tytułowej piosence. Swój wkład w nowy materiał Kuby Grabowskiego miał również Mata, który w tym roku odebrał złotą płytę za swój debiutancki album. Jest również autorem „Patointeligencji”, okrzykniętych przez wiele osób hymnem młodego pokolenia, wciąż wywołującym wiele emocji i kontrowersji. Teledysk do wspomnianego utworu ma ponad 27 milionów wyświetleń na platformie YouTube. Wczoraj wieczorem Mata opublikował na Instagramie post, w którym poinformował fanów, że dołożył cegiełkę do nowego albumu Quebonafide. 19-latek jest autorem bitu, który stworzył bardzo dawno. „6 lat temu podesłałem jedną ze swoich pierwszych produkcji do jednego podziemnego rapera z Ursynowa. Bardzo zależało mi na tej współpracy, a bit ten robiłem bardzo długo - do dziś uznaje go za najlepszy jaki w życiu zrobiłem. Parę tygodni temu nagrałem na nim piosenkę z jednym z moich największych idoli (Quebonafide). Nigdy nie przestawaj wierzyć”, napisał na Insta. Dodał również m.in. zdjęcie autografu, który na plecach złożył mu Quebo i napisał, że utwór „Jeep” OUT NOW. Więc postanowiliśmy to sprawdzić. Piosenka trwa 1 min 29 sekund i jest bardzo ciekawym doświadczeniem dla słuchacza. Z pierwszych wersów wynika, że tekst to freestyle Maty... A jednak okazuje się, że nie. Na YouTubie jest już kilkanaście wersji utworu, który nie trafił jeszcze do oficjalnego streamingu i nie wiadomo, czy w ogóle do niego trafi. Jesteście ciekawi, jak brzmi piosenka, nagrana przez Quebo i Matę? Jeżeli nie zamówiliście preorderu jest szansa, że w ogóle jej nie usłyszycie. Quebonafide umie w marketing jak mało kto!