O Sebastianie Fabijańskim ostatnio było głośno głównie ze względu na jego związek z Maffashion. Julia Kuczyńska po rozstaniu z Czarkiem Jóźwikiem, youtuberem Abstrachuje, została przyłapana na randkach z aktorem. Wyglądają na bardzo szczęśliwych i powoli przestają ukrywać się ze swoim uczuciem. Do tego stopnia, że według spekulacji para zaręczyła się po kilku tygodniach związku. Sebastian ma wizerunek „niegrzecznego chłopca” w polskim show-biznesie. Aktor jest znany ról w takich filmach jak „Pod Mocnym Aniołem” Wojciecha Smarzowskiego czy „Kamerdyner” Filipa Bajona i „Miasto 44” Jana Komasy. Największy rozgłos przyniosły mu jednak produkcje w reżyserii Patryka Vegi na czele z „Botoksem”, „Kobietami Mafii” i „Pitbulem. Niebezpieczne kobiety”. Ma na koncie również role w popularnych serialach, takich jak „Misja Afganistan”, „ Strażacy” i „Belfer”. Niedługo obejrzymy go w kolejnej części kultowej serii Władysława Pasikowskiego „Psy 3. W imię zasad” u boku Bogusława Lindy i Marcina Dorocińskiego. Ale oprócz premiery nowego filmu z udziałem Sebastiana Fabijańskiego, szykuje się również premiera jego debiutanckiego albumu. Tak, Sebastian postanowił zostać raperem, a zgodnie z notką prasową, jego pierwszą miłością był hip-hop. Poznajcie szczegóły poniżej. 

Maffashion i Sebastian Fabijański są parą. To zdjęcie nie pozostawia wątpliwości >>>

Sebastian Fabijański wydaje debiutancką płytę!

Debiutancki album Sebastiana Fabijańskiego, który do tej pory dał się poznać szerszej publiczności jako aktor w popularnych kinowych hitach, ukaże się już za kilka miesięcy. Premiera płyty jest zaplanowana na 24 kwietnia 2020 roku. Co ciekawe, hip-hopowy album ukaże się nakładem wytwórni Asfalt Record, która odpowiada za kariery m.in. Taco Hemingwaya, schaftera, O.S.T.R., Otsochodzi oraz Tedego. Wydawnictwo nosi tytuł „Primityw” i jak tłumaczy sam Sebastian to „Powrót do pierwszej miłości, bo w moim przypadku rap niewątpliwie nią jest. Kiedy stałem przy mikrofonie w wieku 16 lat – czułem to samo, co czuję dziś, wykrzykując, a czasem szepcząc swoje wyrwane z trzewi, objęte odważną, szczerą i bezkompromisową refleksją wersy. (…)”. Czekacie na debiutancką płytę Sebastiana Fabijańskiego? Zobaczcie, jak wygląda okładka „Primitywu” w galerii powyżej.