Mamy smutne wiadomości dla fanów Riverdale, popularnej produkcji o mrocznym miasteczku i jego tajemnicach, które próbuje rozwikłać grupa nastolatków. W serialu występują m.in. Cole Sprouse, Lili Reinhart, Camila Mendes i KJ Apa. Okazało się, że w środę do szpitala trafił aktor drugoplanowy, wcielający się w rolę ojca Archiego, Luke Perry. Serialowy Fred Andrews przeszedł poważny udar.

Lili Reinhart wyznała, że cierpi na depresję i zaburzenia lękowe. Co się stało? >>>

Luke Perry z Riverdale trafił do szpitala z powodu udaru. Wspierają go koledzy z planu

Luke Perry, który w październiku skończył 52 lata, dostał udaru w środę w swoim domu. Przytomnego przewieziono go do szpitala w Los Angeles, gdzie lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Według amerykańskiego serwisu TMZ aktor Riverdale i kultowego serialu Beverly Hills, 90210 został z niej wybudzony wczoraj. Luke wciąż przebywa w szpitalu, ale o jego stanie zdrowia wciąż wiadomo niewiele. Wspierają go koledzy i koleżanki z planu serialu. Lili Reinhart, Cole Sprouse, Camila Mendes, KJ Apa, Marisol Nichols i Mädchen Amick wrzucili na swoje social media zdjęcia z Lukiem i napisali, że ich myśli są z nim. Shannen Doherty, aktorka i przyjaciółka Luke'a z Beverly... także opublikowała na Instagramie zdjęcie ze wzruszającym podpisem: „Mój przyjacielu. Ściskam Cię mocno i daje dużo siły. Dasz radę”.

Pod koniec stycznia twórcy Riverdale ogłosili, że powstanie 4. sezon serialu. Co więcej w 2018 roku producenci kultowego w latach 90. Beverly Hills, 90210 poinformowali o nakręceniu pełnometrażowego filmu z oryginalną obsadą. Nie wiadomo, czy w produkcji pojawi się Luke Perry. Trzymamy kciuki za jego szybki powrót do zdrowia!