„Two Nights Stand”


Zaczyna się niewinnie. Świeżo upieczona singielka szuka randki przez Internet.  Szybki one night stand, bez konsekwencji. Pech chce, że śnieżyca zatrzymuje ją w domu właśnie poznanego chłopaka na kolejną dobę. Niestety już się tak bardzo jak wieczór wcześniej, gdy jechała do niego przez pół Nowego Jorku. Jest zabawnie, jest życiowo.
Ten moment: Nie wiedzą o sobie za wiele, on nie zna jej adresu, więc żeby ją odnaleźć, nasyła na dziewczynę... policję.

„Notting Hill”


Klasyk gatunku. Ona jest hollywoodzką gwiazdą zarabiającą miliony, on – przeciętniakiem który prowadzi podupadającą księgarnię w Londynie. W życiu to się nie zdarza, chociażby dlatego, że nie każdy księgarz wygląda jak Hugh Grant. Na szczęście w kinie takie historie są możliwe.

Ten moment: Wiadomo, oficjalna konferencja prasowa, na której Hugh Grant prosi publicznie o drugą szansę, udając dziennikarza. W jeden z wcześniejszych scen też musi udawać – reportera „Koni i psów gończych”. I to jest TEN MOMENT.


„Ten niezręczny moment”


Bo im to tylko jedno w głowie? Nie zawsze. Dwaj zdeklarowani single (Zac Effron – ciacho i Miles Teller – ten z „Whiplash”) i ich przyjaciel w trakcie rozwodu zawierają pakt o nieongażowaniu się przynajmniej do trzydziestki. Tyle że pierwszy poznaje dziewczynę, która lubi burbon i gra na PlayStation, drugi zakochuje się w bliskiej koleżance, a trzeci nie może zapomnieć o żonie.

Ten moment: Wbrew tytułowi jest też kilka całkiem zręcznych. Na przykład ten, kiedy Jason błyskotliwie odbija Elli innemu amantowi.

„To tylko seks”
Chyba nie muszę opisywać fabuły, do obejrzenia tego filmu wystarczy tyle: uwaga, widać goły tyłek Justina Timberlake'a. I mały spoiler: feministki kłamią, nie ma seksu bez zobowiązań.

Ten moment: Wszystkie.
 


„Poradnik pozytywnego myślenia”


Mężczyzna po przejściach, kobieta z przeszłością. On wybija okna Hemingwayem, jej skończyli się koledzy z pracy, z którymi mogłaby pójść do łózka, więc biega. I tańczy. Oscarowa rola Jennifer Ławrence, życiowa rola Bradley Coopera, najlepszy film o miłości ostatnich lat. Tak, wiem, że wszyscy widzieli, ale raz to za mało.


Ten moment: Ten finał na ulicy, gdy ona ucieka, a on ją goni, żeby przeczytać jej list. Bradley, napisz do mnie.

tekst: Angelika Kucińska