Glamour Book Club powraca! Tym razem członkinie naszego klubu przeczytały, a później zrecenzowały jedną z najgorętszych nowości na rynku wydawniczym. O jaką książkę chodzi? Oczywiście o Seksuolożki. Sekrety gabinetów. Autorką tej (naszym zdaniem) obowiązkowej lektury jest Marta Szarejko – dziennikarka i publicystka. Po sukcesie jej poprzedniej publikacji, Odwaga jest kobietą, której bohaterkami zostało 12 reporterek, przyszedł czas na szczere rozmowy z kobietami seksuolożkami. Marta Szarejko odkrywa sekrety polskich gabinetów seksuologicznych. Zadaje pytania dotyczące kobiecej seksualności, których część z nas prawdopodobnie wstydziłaby się zadać. Czy masturbacja jest powodem do wstydu? Jak wygląda seks w ciąży i po porodzie? Czy w małżeństwie może dojść do gwałtu? Czy po pięćdziesiątce wypada jeszcze być aktywnym seksualnie? Odpowiedzi na te i inne „niewygodne” pytania znajdziecie właśnie w Seksuolożkach. Ale zanim przystąpicie do lektury, sprawdźcie, co o nowej książce Marty Szarejko myślą członkinie Klubu Książkowego Glamour. Ich recenzje znajdziecie poniżej.

Recenzja Anny:

Książka Seksuolożki: sekrety gabinetów Marty Szarejko, składa się z rozmów z czternastoma seksuolożkami, choć to bardzo skrótowe określenie, ponieważ ich specjalizacje są znacznie szersze, od ginekologii po socjologię, aktywnie publikują swoje rozprawy naukowe, działają na rzecz osób zarażonych wirusem HIV oraz tych z zaburzeniami identyfikacji płciowej.

Niewątpliwie każda z rozmów poszerza horyzonty, uzmysławia czytelnikowi z jakimi problemami zmagają się kobiety w Polsce, jakie problemy mają osoby z niepełnosprawnościami (a także ich rodzice), jak należy pomagać tej grupie i po co właściwie istnieje zawód asystenta seksualnego. Jakie problemy mają kobiety w okresie klimakterium i dlaczego się ich wstydzą. Dlaczego Pan Józef wyznaje miłość swojej terapeutce? Autorka zadając w ciekawy sposób pytania swoim rozmówczyniom zwraca uwagę na to, dlaczego kobiety chcą zmienić płeć, skąd pojawił się wniosek, że łatwiej być nieurodziwym chłopcem niż nieatrakcyjną dziewczyną. W którym momencie możliwa staje się operacja zmiany płci? Z jakimi problemami w związkach homoseksualistek spotykają się seksuolodzy? Dlaczego kobiety decydują się na operację łechtaczki, wiedząc, że pozbawi je to wrażliwości? Na czym polega choroba zwana „zespołem pięknych piersi”? Czy w Polsce żyją pedofilki? Dlaczego matki nie chronią swoich dzieci przed ojcami-oprawcami? Dlaczego kobiety wstydzą się gwałtu, a w szczególności gwałtu w małżeństwie? Jak trudno jest nam, Polkom zaakceptować swoje nieidealne ciała ( i dla kogo one są nieidealne)?

Na te wszystkie pytania i wiele innych otrzymacie odpowiedź w książce Marty Szarejko, i te odpowiedzi będą wielokrotnie okropnie smutne, ale oparte na latach doświadczeń w pracy z kobietami, ofiarami przemocy domowej, z kobietami, które nie czują swojej kobiecości, z kobietami, które nie rozumieją, że wyrządzają krzywdę i że są pedofilkami, bo myślą, że wkładanie ostrej papryczki do pochwy córce jest zwykłą karą, a nie czynem pedofilskim. Moim zdaniem, najciekawszy, zawierający najwięcej szczegółowej wiedzy jest wywiad z Katarzyną Bajszczak, opowiada ona m.in. o kobietach, które nie mają pochwy, ale mają jądra i dowiadują się o tym w wieku nastoletnim, o dzieciach, które rodzą się z nieznaną płcią. Jednak najbardziej zastanawiający fragment książki jest o tym, że prawdopodobnie kiedyś kobiecy orgazm był połączony z wytryskiem, tak jak męski, co nasuwa pewien wniosek, czy utraciłyśmy go w drodze ewolucji? Pod wpływem religii, która wmówiła nam, że seks ma tylko jedną funkcję – prokreację? Pod wpływem kultury, która nakazywała nam być skromnymi i uległymi? Przecież do tej pory kobiety wolą udawać orgazm, niż się o niego postarać, wstydzą się spojrzeć na swoją cipkę, nie poznają swojego ciała, wolą byle jaki seks z partnerem od mówienia o swoich potrzebach. Na szczęście staramy się to zmienić, pisząc i czytając takie uświadamiające i normalizujące temat seksualności książki, więc może znów będziemy doświadczać kobiecego wytrysku jak czegoś najnormalniejszego na świecie, zamiast oglądać go tylko w filmach pornograficznych?

Polecam tę pozycję każdemu, kto interesuje się seksuologią, ale także każdej kobiecie, która chce poszerzyć swoje horyzonty, usystematyzować wiedzę lub po prostu poznać kilka sekretów prosto z gabinetów lekarek.

Klub Książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały „Żyj prawdziwie ze Skalską” >>>

Recenzja Moniki:

Książka Seksuolożki wg mnie jest lekturą dla każdej kobiety, której zależy na zadbaniu o siebie. Jest to książka otwierająca oczy - z jednej strony była dla mnie ciężką lekturą poprzez ukazanie problemów, które nigdy nie przyszłyby mi do głowy, które często są małymi tragediami wśród czterech ścian, nie mówi się o nich głośno, a w sposób znaczący wpływają na jakość życia nawet nie tylko kobiet, ale ogólnie ludzi. Dostrzegłam dużo szersze spektrum kobiecości i różnych przypadków z tym związanych, bardzo mocno przebija temat akceptacji i miłości własnej. Z drugiej strony była to dla mnie książka dającą iskierkę nadziei pokazującą, że kobiety walczą o siebie, o swoją kobiecość, cielesność i przyjemność. Chciałabym aby seks przestał być tematem tabu, a kobiety zaczęły stawiać się na pierwszym miejscu, bo nasza przyjemność też jest ważna i warto o nią zadbać. Zachęcam do lektury zwłaszcza kobiety, które nie mają dostępu do seksuologa lub odwagi aby umówić się na wizytę.

Recenzja Katarzyny:

Już po raz drugi Marta Szarejko porusza ważny i wciąż wprawiający wielu z nas w zakłopotanie temat: seksualność Polaków. Książka pt. Seksuolożki. Sekrety gabinetów jest zbiorem rozmów jakie autorka przeprowadziła z czternastoma specjalistkami w zakresie seksuologii, psychologii czy psychoterapii. Ta pozycja jest od kobiet dla kobiet i nie tylko.

Książka składa się z czternastu rozdziałów poruszających kolejno inną tematykę i emocje, jakie są z nią związane. To szereg historii pełnych zarówno radości, która związana jest z seksualnością osób starszych. Wzruszających, jak w przypadku rozmowy dotyczącej seksualności i potrzeb osób dotkniętych różnego rodzaju niepełnosprawnościami fizycznymi czy psychicznymi, ale nie emocjonalnymi. Bo czy przecież nie każdy z nas zasługuje na miłość, a zwłaszcza tą fizyczną? Są również historie pełne tych negatywnych emocji, do których należy pogarda związana z brakiem akceptacji własnego ciała mająca negatywny wpływ na czerpanie satysfakcji z seksu. Krzywda, upokorzenie czy wstyd mające związek z gwałtem, zdradom czy brakiem odpowiedniej edukacji seksualnej w szkole. Marta Szarejko i jej rozmówczynie pokazują, że pomimo ciągłego przełamywania tematu tabu związanego z seksualnością, seksem czy erotyzmem, my Polki w dalszym ciągu nie potrafimy mówić o swoich potrzebach, lękach i słabościach.

Seksuolożki. Sekrety gabinetów to pozycja, która w subtelny, interesujący i jasny sposób pokazuje z jakimi problemami zmagają się dzisiejsze nastolatki oraz dorosłe kobiety. Brak odpowiedniej edukacji seksualnej w szkołach, sposób wychowania i praktycznie znikoma i lakoniczna liczba rozmów poruszanych w domu na tematy związane z seksem, a dodatkowo religia i jej wpływ na codzienne życie pokazuje jak ważne jest otworzenie się na tego typu tematykę. Szczera i otwarta rozmowa, komunikacja zarówno pomiędzy kobietami w relacji matka – córka czy też ta partnerska może zdecydowanie polepszyć tak ważną strefę kobiecego życia.

Klub książkowy Glamour: Nasze czytelniczki przeczytały „Moment zwrotny” Melindy Gates [RECENZJE] >>>