Nie wiem jakie macie o niej zdanie, ale ja od momentu kiedy Victoria Beckham założyła własną markę nie umiem wyjść z podziwu jakie kolekcje projektuje, co robi, a przede wszystkim – jaką metamorfozę przeszła. Kiedy Reebok zaprosił mnie do Nowego Jorku na spotkanie z nią i oficjalną premierę jej kolekcji, byłam bardzo ciekawa, jaka Victoria jest na żywo. Wiadomo – lata obcowania z mediami, bycie wystawianą na ciągłą uwagę fanów sprawiły, że jest absolutną profesjonalistką w tym, co robi. Widać jej obycie i dopięty na ostatni guzik wizerunek. Przy tym wszystkim okazała się jednak być świetną, ciepłą osobą, z poczuciem humoru i dystansem do siebie i świata, która o swojej pracy mówi równie czule, co o rodzinie. Podczas spotkania z mediami z całego świata i w czasie indywidualnego omawiania projektów nie kryła, że jest szalenie dumna z kolekcji stworzonej dla Reeboka. Wiele przy tej współpracy się nauczyła, i będzie mogła nauczyć się jeszcze więcej, bowiem oficjalnie zapowiedziała, że to dopiero początek długofalowej przygody z odzieżą sportową. Przed nami więc kolejne (na pewno dwie) kolekcje Reebok x Victoria Beckaham. Can't wait!


Pamiętasz swoje pierwsze wspomnienie związane z Reebokiem?

O rany, pierwsze wspomnienie... To musiały być moje Reeboki Classics! Wiesz, z czasów kiedy wszyscy uprawiali aerobic.


Nadal dużo ćwiczysz? Jak motywujesz się w słabsze dni?

Dla mnie to coś normalnego, robię to bez problemu każdego dnia. Wstaję, ćwiczę, budzę dzieci, odwożę je do szkoły i wtedy kończę mój trening, a następnie jadę do pracy. Sprawia mi to przyjemność, dzięki temu czuję się dobrze, to czas dla mnie, tylko wtedy mogę nadrobić zaległości filmowe.


Ostatnio po raz pierwszy stworzyłaś kolekcję sportową. To początek Twojej długofalowej współpracy z marką Reebok.

Od dawna chciałam się podjąć takiego wyzwania. Zależało mi żeby ubrania naprawdę nadawały się do uprawiania sportu, były technicznie wydajne, to było dla mnie najważniejsze. Projekty miały nie tylko wyglądać dobrze, ale i być użyteczne. Ćwiczę każdego dnia, dlatego dużo oczekuję od tego, co mam na sobie. Doskonale wiedziałam więc czego chcę i czego potrzebuję. Praca z Reebokiem była czymś zupełnie innym, wyglądała zupełnie inaczej niż to, do czego jestem przyzwyczajona. Współpraca była wspaniała, bo mogliśmy się od siebie nawzajem nauczyć i stawiać sobie nowe wyzwania. Sama kolekcja powstawała bardzo długo, dlatego tak się cieszę, że wreszcie możemy pokazać innym, nad czym tak pracowaliśmy.


Jak opisałabyś tę kolekcję?

Kiedy Reebok zaproponował mi tę współpracę bardzo się ucieszyłam, ponieważ od zawsze uwielbiałam tę markę, ma ona w sobie coś nostalgicznego. W latach 90. nie było osoby, która nie nosiłaby Reeboków, a ja zawsze chciałam współpracować z tą marką. Ta kolekcja jest więc bardzo szczera i bardzo moja. Jest w niej odrobina nonszalancji, ale też mocny modowy przekaz. Zaangażowałam się w tę współpracę całym sercem i każdy z tych projektów bez wahania sama bym założyła. Stworzyłam kolekcję, którą sama chciałabym nosić zarówno na siłownię, jak i poza nią. Rzeczy można dowolnie łączyć i nosić z innymi ubraniami na co dzień. To, co jest świetnego w tej kolekcji to to, że jest i bardzo sportowa i bardzo modowa. Na przykład paleta kolorów jest dosyć niespotykana jak na odzież sportową. Uwielbiam łączyć to z high fashion.


Ulubiony projekt?

Uwielbiam je wszystkie! To tak jakbyś kazała powiedzieć mi, które dziecko kocham bardziej. (śmiech) Szczerze, naprawdę lubię je wszystkie i ciężko byłoby mi wybrać ulubioną rzecz, ale na przykład Cropped Branded Cowl (bluza z wysokim kołnierzem) jest jednym z moich faworytów. Niestety już się wyprzedał, więc już nie uda ci się go kupić. (śmiech)


Jak wyglądał proces projektowania i czy testowałaś te rzeczy na sobie?

Tak, zawsze wszystko sprawdzam na sobie, czy to jest moja regularna kolekcja czy kolekcja kosmetyków.


A na rodzinie?

Nie, wyłącznie na sobie. Ale rodzina bardzo mnie inspiruje, zwłaszcza moje dzieci. Uwielbiają sportowe ciuchy. Cruz, który ma 13 lat regularnie sprawdza nowe kolekcje swoich ulubionych marek online, a ja później zazwyczaj bezskutecznie próbuję zdobyć rzeczy, które sobie wymarzył. Największym komplementem było dla mnie, gdy powiedział, że chciałby buty z mojej kolekcji Reebok VB Bolton Lo. To znaczy, że muszą być naprawdę cool! Dzieciaki mają teraz świetne wyczucie stylu, wiedzą co im się podoba. Mam nadzieje, że teraz to będzie Reebok.


Kogo widzisz w swoich ubraniach?

Mam nadzieję, że ta kolekcja trafi do kobiet na całym świecie. To jedna z tych rzeczy, która ekscytuje mnie najbardziej, bo każdy przecież zna markę Reebok, jest dostępna wszędzie, ma międzynarodowy zasięg.

Ubrania sportowe na wiosnę 2019: Najmodniejsze legginsy, t-shirty, buty i akcesoria do ćwiczeń!


Jak chcesz żeby ludzie się w nich czuli?

Chciałabym żeby czuli się przede wszystkim wygodnie. Wszystko co robię, robię z myślą o kobietach. Chcę by w moich ubraniach czuły się najlepszą wersją siebie, by dodawały im one pewności siebie. Mam nadzieję, że ci, którym uda się upolować rzeczy z mojej kolekcji (a jest ich ograniczona liczba) będą nosić je z dumą i że każdy będzie je stylizować na swój własny sposób, miksować dowolnie z innymi swoimi ubraniami. W końcu to bardzo uniwersalna kolekcja.


Jaka jest więc różnica między projektowaniem kolekcji dla Reeboka i dla Twojej własnej marki?

To coś zupełnie innego. Sam proces trwa o wiele dłużej, nawet 18 miesięcy. W przypadku mojej marki dzieje się to o wiele szybciej. Oczywiście, dostarczenie produktu do sklepu też zajmuje sporo czasu, ale sam proces projektowania jest krótszy.


Który z trendów sportowych wyróżnia się w tym sezonie? Który podoba ci się najbardziej, a którego nie lubisz?

Naprawdę uważam, że nasza kolekcja wyróżnia się najbardziej. (śmiech) Może jestem nieobiektywna, ale naprawdę nie widzę niczego podobnego na rynku. Może dlatego, że ma ona w sobie tak dużo elementów mody. Jak już wspomniałam, ćwiczę od zawsze, ale dopiero przy tej kolekcji udało mi się znaleźć ubrania, których zawsze mi brakowało, a eksperymentowałam z wszystkimi dostępnymi markami na rynku.


Jaką więc lukę na rynku udało wam się z Reebokiem wypełnić? Czego dokładnie brakowało?

Ta kolekcja dowodzi, że możesz zarazem czuć się komfortowo, ale też wyglądać super stylowo. To połączenie wygody i mody. A to nie takie proste! Kiedyś pójście w dresie do pracy byłoby nie do wyobrażenia. A teraz?! Dziś jest zupełnie inaczej, dlatego dużym wyzwaniem było zaprojektowanie dobrze wyglądających spodni dresowych, bo w nich zazwyczaj nie wygląda się korzystnie, ale nam udało się to osiągnąć. (śmiech)


Najdziwniejszy trend z kategorii wellness jakiego spróbowałaś?

Raczej nie próbuję takich rzeczy i trzymam się po prostu zdrowego jedzenia, ćwiczę, zażywam suplementy. Taki mam sposób życia. Nie wydziwiam z dietą, jestem w tym bardzo konsekwentna.


A co najbardziej lubisz w sobie, w swoim ciele?

Jak większość kobiet jestem w stosunku do siebie bardzo krytyczna. Ale z drugiej strony mam 44 lata, czwórkę dzieci i akceptuję to, jak wyglądam, staram się podkreślać wszystkie swoje atuty. Myślę, że my kobiety powinnyśmy cieszyć się z tego jakie jesteśmy, starać się być najlepszą wersją siebie i nie wymagać od siebie za wiele. Traktować dobrze siebie oraz innych.

Z mężczyznami jest zupełnie odwrotnie. Jeżeli mówisz mężczyźnie, że wygląda dobrze, potrafi przyjąć komplement, natomiast kobiety natychmiast zaczynają mówić, że coś im się w sobie nie podoba. Nie powinnyśmy tak reagować, powinnyśmy przyjąć komplement i po prostu za niego podziękować. Tego właśnie staram się nauczyć moją córkę .Powtarzam jej, że nie chodzi o to by być najładniejszą lub najmądrzejszą dziewczyną w klasie, tylko by traktować innych jak najlepiej, czuć się dobrze ze sobą i wspierać inne dziewczyny.

Całą kolekcję Reebok x Victoria Beckham i ceny znajdziecie tutaj: Victoria Beckham dla marki Reebok - ta kolekcja zupełnie zmienia podejście do mody sportowej!