The Crown to jeden z najpopularniejszych i najdroższych seriali wyprodukowanych przez platformę Netflix. Jego twórcą jest Peter Morgan, mający wcześniej na swoim koncie inny tytuł także skupiający się na postaci królowej Elżbiety II – to film Królowa z 2007 roku Helen Mirren w roli głównej, za który Morgan zdobył nominację do Oscara w kategorii najlepszy scenariusz. Produkcja, która opowiada o losach brytyjskiej rodziny królewskiej, zadebiutowała w 2016 roku. Pierwszy sezon The Crown liczył 10 odcinków i szybko stał się absolutnym hitem.

The Crown – o czy jest serial Netflixa? To jedna z najdroższych produkcji w historii platformy

Przyczyniła się do tego z pewnością obsada, bowiem w premierowej części The Crown w obsadzie znalazły się nieopatrzone jeszcze twarze, czyli Claire Foy wcielająca się w królową Elżbietę, Matt Smith jako książę Filip oraz Vanessa Kirby, czyli serialowa księżniczka Małgorzata. Pierwszy sezon The Crown zaczyna się w momencie, kiedy 26-letnia Elżbieta musi objąć tron w wyniku nagłej śmierci swojego ojca, Jerzego VI (w tej roli Jared Harris). Zaś w kolejnej części jeszcze głębiej wchodzimy w zakamarki pałacu Buckingham i poznajemy szczegóły z życia ciagle panującej brytyjskiej monarchini, jej nieidealnego małżeństwa czy burzliwego życia jej młodszej siostry.


Rodzina królewska ogląda „The Crown”! Co królowa Elżbieta II i inni członkowie royal family sądzą o serialu Netflixa? >>>
 

Przełomem w The Crown był sezon trzeci debiutujący w listopadzie 2019 roku, gdyż dotychczasowych aktorów wcielających się w kluczowe postacie zastąpiły zupełnie nowe twarze. Claire Foy w roli królowej Elżbiet zastąpiła Olivia Colman, brytyjska aktorka i laureatka Oscara za rolę pierwszoplanową w filmie Faworyta, zamiast Matta Smitha pojawił się Tobias Menzies, a księżniczkę Małgorzatę zagrała Helena Bonham Carter. Fabuła objęła okres rządów monarchini przypadający na lata 1964-1977, a co za tym idzie poznaliśmy już całkiem dorosłą dwójkę najstarszych dzieci królowej, czyli następcę tronu księcia Karola, w którego wcielił się Josh O’Connor oraz księżniczkę Annę – w tej roli Erin Doherty. Pojawiła się także pierwsza wielka miłość księcia Karola, czyli Camilla Parker-Bowles, a zagrała ją Emerald Fennell.

The Crown sezon 4. – o czym jest najnowszy sezon serialu?

W takim samym składzie obsadę oglądamy w 4. sezonie The Crown, który ukazał się 15 listopada 2020 roku. Do grona kluczowych bohaterów dołączyły słynna brytyjska premier Margaret Thatcher – w tej roli obsadzono Gillian Anderson, a także księżna Diana grana przez Emmę Corrin. Pojawienie się tej drugiej sprawiło, że legenda Lady Di odżyła na nowo – wszyscy rozpisują się o jej kultowych stylizacjach i życiowych rozterkach. W The Crown 4 oglądamy, jak wyglądały początki jej związku z Karolem oraz ich historyczny ślub, który przeżywali nie tylko Brytyjczycy.

Już od dawna wiadomo jednak, że Emma Corrin nie dołączyła do ekipy The Crown na długo. Wraz z kolejnym, 5. sezonem serialu obsada ponownie zostanie odświeżona. Główni bohaterowie będą starsi, więc naturalnym zabiegiem ze strony twórców było poszukiwanie nowych aktorów.


Obsada „The Crown 4” i prawdziwi członkowie rodziny królewskiej – sprawdźcie, czy są podobni! >>>
 

The Crown 5 – obsada. Kto zastąpi Olivię Colman i resztę odtwórców głównych ról?

Producenci The Crown przez kilka ostatnich miesięcy sukcesywnie ogłaszali, kto zastąpi Olivię Colman oraz resztę obsady w kolejnym sezonie serialu. Najpierw ogłoszono, że w kontynuacji produkcji nową, choć starszą Elżbietą II będzie Imelda Stauntion, aktorka znana choćby z serialu Downton Abbey czy z serii o Harrym Potterze, gdzie zagrała znienawidzoną przez głównego bohatera wiedźmę Dolores Imbridge. - Od samego początku uwielbiałam oglądać The Crown. Jako aktorka z przyjemnością obserwowałam, jak zarówno Claire Foy, jak i Olivia Colman wnoszą coś specjalnego i wyjątkowego do scenariuszy Petera Morgana. Jestem naprawdę zaszczycona, mogąc dołączyć do tak wspaniałego zespołu i doprowadzić „The Crown” do finału tak swój angaż skomentowała w oficjalnym komunikacie aktorka.
 


The Crown
sezon 5. – kto zagra królową Elżbietę II, księcia Filipa, a kto księżną Dianę?

W The Crown 5 starszą wersję księcia Filipa, czyli najbliższą tej aktualnej zagra Jonathan Pryce. Nominowany w tym roku do Oscara za rolę w filmie Dwóch papieży (to także produkcja Netflixa). - Kiedy omawialiśmy fabułę piątego sezonu, zrozumieliśmy, że aby oddać bogactwo i złożoność historii, będziemy musieli nakręcić szósty sezon. Szósty sezon nie przybliży nas jednak do czasów współczesnych. Pozwoli nam pokryć ten sam okres, co piąty sezon, lecz bardziej szczegółowo mówił o swoim angażu Pryce.
 


W 5. sezonie The Crown należy również spodziewać się nowej księżniczki Małgorzaty. Zagra ją Lesley Manville, którą możecie kojarzyć choćby z obu filmowych części Czarownicy czy z filmu Nić widmo. - Nie mogłabym być bardziej szczęśliwa – komentowała na świeżo w lipcu 2020 roku swoją nową rolę. - Pałeczkę przekazuję mi dwie wybitne aktorki, więc tym bardziej nie mogę nikogo zawieść. Poza tym będę miała okazję grać z moją przyjaciółką Imeldą Staunton, co naprawa mnie jeszcze większą radością – dodała aktorka.
 

 


Kto zagra księżną Dianę w 5. sezonie The Crown? Tak jak już wspomnieliśmy nie będzie to Emma Corrin, a Elizabeth Debicki. Jej nazwisko słusznie kojarzy się polsko, gdyż z naszego kraju pochodzi ojciec aktorki. Z kolei mam Elizabeth jest Australijką irlandzkiego pochodzenia. Gdzie mogliśmy wcześniej oglądać nową serialową księżną Dianę? M.in. w Wielkim Gatsbym z Leonardo DiCaprio w roli głównej oraz w serialu Nocny recepcjonista. - Duch księżnej Diany, jej słowa i czyny są ciągle obecne w sercach tak wielu ludzi. To absolutny przywilej i zaszczyt, że mogę dołączyć do tej mistrzowskie serii, od której uzależniłam się od pierwszego odcinka – tak swoją kolejna aktorką przygodę Elizabeth skomentowała w oficjalnym komunikacie do mediów.

Ciągle nie wiadomo oficjalnie, kto zagra księcia Karola. Ale wszystko wskazuje na to, że będzie to Dominic West, znany m.in. z kultowego serialu Prawo ulicy czy nieco nowszej produkcji The Affair
 


The Crown
sezon. 5 – o czym będzie?

Nieznane są póki co szczegóły dotyczące fabuły kolejnego sezonu The Crown, ale dla wiernych widzów oraz fanów brytyjskiej monarchii nie jest to trudne do przewidzenia. W kolejnym sezonie serialu Netflixa będziemy śledzić losy członków rodziny królewskiej z czasów najbliższych teraźniejszości, choć już całkiem odległych, bo końcówki 90. i wczesnych 2000. Co wtedy działo się w pałacu Buckingham? Sporo rozstań, w tym księżniczki Anny i Marka Philipsa w 1992 roku, w 1996 Diany i księcia Karola oraz księcia Andrzeja i Sarah Ferguson, wypadek Lady Di w 1997 roku, a nieco później w 2002 śmierć Królowej Matki i obchody 50-lecia sprawowani władzy przez królową Elżbietę II.

Czy 5. sezon The Crown będzie ostatnim?

Biorąc pod uwagę ilość wątków, jakie wydarzą się po 4. sezonie The Crown, twórcy planują rozłożyć je jeszcze na dwa kolejne. Co oznacza, że 5. część nie będzie ostatnią. Choć pojawiały się doniesienia, że 6. sezon The Crown nie powstanie,w oficjalnych komunikatach dotyczących nowej obsady wyraźnie podkreślono, że zagrają oni w dwóch ostatnich finałowych sezonach, czyli 5. i 6.

The Crown 5. sezon – kiedy premiera?

Na tem moment nie znamy dokładnej, a nawet orientacyjnej daty premiery 5. sezony The Crown. Jak donosi serwis Deadline The Crown 5 nie należy spodziewać się wcześniej niż w 2022 roku, na co kluczowy wpływ ma obecna sytuacja, czyli pandemia koronawirusa. Zdjęcia do kolejnych dwóch części The Crown mają ruszyć dopiero latem 2021.


Tego wątku z historii rodziny królewskiej nie zobaczycie w „The Crown”. Do dziś budzi kontrowersje i nikt nie chciał odegrać tej sceny >>>